Wpisy z okresu: 2.2013

.

Brak komentarzy

Naszym największym problemem jesteśmy my sami.
Nasze wewnętrzne „demony”.
To jak się czujemy zależy od nas samych.
To my kształtujemy swój wewnętrzny świat.
Czasami chciałoby się, żeby ktoś naszą pewność wykształcił za nas.
Nie jest to możliwe.
Sami musimy umieć poukładać swoje lęki i obawy.
Sami musimy stanowić o tym jak wygląda nasze życie wewnętrzne.
To trudne.
Bardzo trudne.
Czasami nawet bolesne. Ale warte zachodu.
Nie pozwólmy na to by fakt istnienia lub nie istnienia czyjegoś uczucia do nas ma wpływać na to czy czujemy się go warci lub nie.
Zawsze jesteśmy warci tego by nas kochać.
To czy ktoś to dostrzega lub nie, nie jest już naszym problemem.
Znajmy swoją wartość.

Brak komentarzy

Zapada w pamięci,
w głąb naszej podświadomości.
Każdy postawiony w życiu krok.
Ten w przód jak i ten w tył.
W życiowym zwierciadle odbija się.
Ten wykonany w dobrą jak i złą stronę.
Jak oddech towarzyszy nam przez całe życie.
Sztuką jest być dumnym z siebie i zarazem wybaczać samemu sobie własne postępki.
Jeśli będziemy potrafili to czynić, codzienność nam to wynagrodzi- spokojem i zgodą.
Trzeba umieć przyjąć to co daje nam życie.
Czasami z pokorą, a czasami wręcz odwrotnie.
Bunt nie zawsze idzie w parze z rezygnacją.
Czasami potrzebujemy czemuś zaprzeczyć, by móc to w rezultacie zaakceptować.


  • RSS