Wpisy z okresu: 2.2007

Brak komentarzy

Nie ma rzeczy, której bym nie oddała bym znów mogła usłyszeć Twoj głos.

czy mozna?

1 komentarz

Czy można samemu sobie coś ukraść?
Nieświadomie brnąć w coś co wydawało się być dobre dla nas samych, a tak naprawdę próbowało zabić swoją osobowość, swoją radość z życia i to co młodość daje najcenniejszego: beztroskę i możliwość uczenia się życia?
Chyba nie jestem gotowa na wiele rzeczy. Kiedyś myślałam, ze jest inaczej, że właśnie tego potrzebuje. Tak chyba nie jest. Myślałam, że jestem już wystarczająca dojrzała….to jednak chyba za wcześnie na życiowe plany i deklaracje.
Zbyt wiele od siebie oczekiwałam , zbyt wiele od siebie wymagałam i chyba wciąż wymagam. Jestem za młoda by wciąż bić się z myślami o swojej przyszłości. Jestem zbyt młoda, zbyt głupia, zbyt zagubiona i zbyt nie trwała w swoich przekonaniach by móc mówić o przyszłości. Bym mogła cokolwiek komukolwiek gwarantować.
Nie wie. Nie wiem czego chce? Może z czasem wszystko jakoś przyjdzie, a może nie.
Czekać? Mam jakoś ciężko na sercu. Pragnę żyć. Pragnę nie musieć ukrywać tego jaka jestem, nie chce się wyciszać by się dostosować. Jeszcze nie musze…. Wręcz nie wolno mi. Jestem młoda, życie przede mną i jeszcze wiele razy rozczaruję się sobą tak jak robię to teraz.

To co wchodzi do mojego serca, nigdy z niego nie wychodzi. Wbrew pozorom naprawdę tak jest.

Poczuć.

1 komentarz

Poczuć, zrozumieć… pomyśleć.
Jak każdy chciałabym, zeby czasami ktoś wszedł w moją skórę i poczuł się tak jak ja. Może wtedy ludzie nauczyliby się lepiej rozumieć inny?

nie wiem kompletnie już co robić.
chciałabym czuć się dobrze.


  • RSS