Wpisy z okresu: 3.2006

.

Brak komentarzy

Poprostu mnie zatkało…
Zawód.

Czasami juz wszystko mnie tak przytłacza, ze odechciewa mi się wszystkiego:(
Zaczełam zdawać sobie sprawę z tego jak jest, w jakiej rzeczywistości żyje.
Momentami czuje jak to wszystko we mnie na nowo pęka…
Mam już tego dość.
Chce słońca, chce mieć w sobie więcej energii i zapału do wszystkiego.
Nie chce juz tej okropnej, zimnej zimy.
Chce ciepła tego na zewnątrz i tego w sercu.
Chce mieć spokój i nie musieć sie niczym martwić.
Głupią szkołą, ocenami, zanikającymi przyjaźniami.
Tak długo na to wszystko pracowałam, a teraz to wszystko zaczyna sie sypać.
Wkurza mnie to, ze tak jest, nedjak
najbardziej chyba wkurzam samą siebie.

Nie potrafię sprawić, aby znikł deszcz, który przemaka w głąb Twojego serca, nie potrafię sprawić by ucichły grzmoty i błyski burzy, które budzą w Tobie lęk, gdyż są to rzeczy, na które, nawet swoją miłoscią , nie mam wpływu. Jedyne co mogę to złapać Twoją dłoń, przytulić Cie mocno i sprawić abyś nie mókłsam i abyś miał przy kim wyrazić swój strach…Lecz, mimo najszczerszych chęci, nie jestem w stanie przeczekać za Ciebie ten deszcz i burzę…Człowiek drugiemu człowiekowi jest Jedynie lub aż dobrym towarzyszem.

..:(

1 komentarz

W momencie kiedy wydaje nam sie, ze życie zaczyna nam sie układać, dostajemy kolejny cios, który przenika nas do głębi…

Znów nadchodzi czas żeby sie pozegnać….Czemu ludzie odchodzą wtedy kiedy ich najbardziej potrzebujemy?:(

Mam już dość:(

..

1 komentarz

Zaślepiasz mnie całym Sobą…
Często aż nie wiem co powiedzieć.
Trudno mi uwierzyć w Twoją doskonałość, lecz mimo Twych wad nie potrafię już uwierzyć, ze ja bez Ciebie istnieję.
Jesteś dla mnie doskonały. Przez to popełniam wiele błędów, bo gubię się w Swoim zachwycie Tobą.
Czerpać szczęście z tych chwil które trwają.
Ale boli mnie świadomość, ze ta beztroskość sie skończy.
Wariuje przez to, tracę zmysły
i cenny sen, który jest mi potrzebny aby sprostać tym myślom.
Bije sie w środku sama ze sobą, bo nie potrafie przyjąc do świadomości faktów…
Uzależniłam sie od Ciebie.
Wylewam łzy w poduszkę, bo nie chce, żeby to sie zmieniało!
Jestes moim najcudowniejszym nałogiem…
Glupieje juz od tego wszystkiego…

Chce wierzyć, ze bedzie dobrze.

Because I Love U…

Z czasem sie przyzwyczaję do tego wszystkiego…

„Brakuje mi przestrzeni na krzyk,
brakuje mi tchu, aby go wydobyć
w małej klatce ze skłębionych myśli
skulam się i dławię tym suchym powietrzem, które mnie otacza…”

„Gdyby moje łzy cos tu zmieniły, wypłakałabym ich całe morze”…

.

Brak komentarzy

Zastanawiam sie co z tym światem sie dzieje?! Matki zabijają swoje własne dzieci, zanim zdązyły wydobyć z siebie swój pierwszy krzyk, a potem przechowują je w beczkach.
Jak można być takim bezlitosnym człowiekiem? Jak można zabić cos tak niewinnego jak dziecko, które sie nosiło w sobie przez 9 miesięcy, które tak naprawdę jest częścią nas samych?!
Nie pojmuję tego.

Im bardziej człowiek otwiera się na świat tym bardziej przytłaczają go jego realia.

Chore to jest.

Maja…


  • RSS