Wpisy z okresu: 4.2005

Tak wiele słów chciałoby się czasami powiedzieć…tak wiele….Chociaż wie się, że one i tak niczego nie zmienią…Rzeczywistość jest jaka jest i nawet najpiękniej ujęte zdanie nie zmieni jej. A tak bardzo bym chciała. Chociaż czasami myślę, że wolałabym milczeć i pokazać jak wiele mam do powiedzenia, jak wiele chciałabym dać do zrozumienia. Wiem, że nawet najpiękniejszy gest jaki potrafię z Siebie dać nie zmieni tego co jest i tego co będzie, właściwie tego czego nie będzie…”(…)Wiesz nie lubię jak wyjeżdżasz. Jak ja mam to teraz znieść?(…)”, nie wiem jak to zniosę i nie chcę tego bardzo, ale nawet najbardziej znaczące słowo nie zmieni tego. Nawet nie wiem czy byłoby one właściwe, ale wiem, ze to co dzieje się w mojej głowie, to co czuje i wszystkie moje marzenia i myśli są dla mnie jasne i znaczą dla mnie tak wiele, chociaż to nie są słowa. Jak bardzo bym chciała byś przejął ode mnie choć część tych analiz i przemyśleń…Tych wniosków. Jesteś jedyną osobą o którą naprawdę się starałam, jedyną, która sprawiła, że przestałam się wstydzić, bo tak bardzo pragnęłam tego by choć przez chwilę być blisko Ciebie…Czasami myślę co by było gdybyś wiedział, chociaż sądzę, ze coś o tym wiesz, co naprawdę myślę, co czuje….Gdybym użyła kilka prostych słów, czy to by coś zmieniło?! Nie wiem….właściwie to wiem….Nie zmieniłoby to nic. Za późno. Gdybym kilka lat wcześniej mogła być tak blisko Ciebie jak teraz, to wszystko wyglądałoby inaczej, jestem tego pewna. Ale kiedyś byliśmy inni i nie wiem czy myślałabym tak samo jak teraz. Dziwne, bo gdybym wtedy miała Ci do powiedzenia tyle co teraz to może byłabym szczęśliwa? Na co więc traciłam tyle czasu? Nie znałam Cię….a teraz? Im lepiej Cię znam….Tym bardziej dociera do mnie rzeczywistość…I musze nosić w Sobie te słowa, które już dawno przeznaczyłam dla Ciebie…
Maja…

Feelings…

11 komentarzy

Tak pieknie i łatwo mówić o Miłosci,
O prawdziwych uczuciach, snuc marzenia i łudzić sie, ze to wszystko takie proste i niesamowite. Ale skad wiedzieć jak wielka może byc Miłóść kiedy naprawde nigdy nie odczuło sie jej braku?! Tak mało wiemy o naszym życiu, o nas samych to skąd wiedzieć jak wygląda życie pełne prawdziwej miłości, skoro tak naprawde nigdy nie dowiemy sie jak wielkie i szerokie są granice Miłosci, jak można marzyc o czymś co jest nieskończenie wielkie tak, ze nie potrafimy sobie tego wyobrazić? Dlaczego pomimo naszej nie wiedzy wciaż mówimy, ze marzymy o tej „WIELKIEJ MIŁOSCI”?! Są ludzie , którzy nie doznali Miłosci, nie wątpie, ale nawet jak już ją poznali i dostali jej choć odrobinę to jest dla nich coś wielkiego, ale nie jest to jednak tak wielkie jak wielka jest i bywa sama Miłosć. Chciałabym wiedzieć na czym to polega. Zasatnawia mnie jeszcze jedno, dlaczego niektórzy nie wyobrażają Sobie wielkiej Miłosci pełnej cierpienia?. Bo taka wielka Miłosc według mnie jest czymś strasznym i nieszczęśliwym, bo trzeba wtedy na kazdym kroku udowadniac jak bardzo jest ona Wielka. Wielkie wydaje mi sie nieszczesliwe i brzydkie….a przecież Małe jest przecież piękne…Dla mnie niesamowita jest Miłosc wtedy kiedy naprawde niesie szczęscie….Wielka Miłosc jest tylko dla Silnych…
Tryryry Majka sie nafilozofowoała:P :*wszystkie naj Dla mojej „MAMUSI”:):*cI KTORZY MUSZA TO WIEDZĄ O KOGO CHODZI:)

Maja…

Drogie Wspomnienie.

Dawno mnie nie odzwiedzałeś i powiem szczerze, wcale za Tobą nie tęskniłam. Nie wiem dlaczego, będąc niechcianym wróciłeś. Znowu widze Cię przed moimi oczam, analizuje i zaczynam tęsknić do tego uczucia szczęscia którym kiedyś byłes….Teraz niestety przypominam, ze jesteś tylko wspomnieniem nie wartym łez, a jednak sprawiasz, ze czasami po kryjomu uronie ich kilka. Chociaż nie wiem czemu. Czy wiesz, ze nie chciałam Cie znowu mieć…Nie chciałam myślec o tym co kiedyś było, a jednak tak jest. Przypominasz mi ciagle o tym, że kiedys był ktos kogo kochałam idla kogo wiele poświecałam, że był ktos kto zajął całe moje serce i brakuje mi tego…Dlaczego mi to robisz i wciąz powracasz, sprawiasz, ze zaczynam o nim znowu myśleć…i sprawiac, ze jestem zazdrosna… Moze zbyt wiele mnie , Ciebie i jego wiąże…Eh czasami bym chciała zebyś był złym wspomnieniem, a jednak wcale nie jesteś, ta Twoja zła strona poszła gdzieś w bok. Nie chce tego. Porsszę wiec, daj mi spokój nie wracaj wiecej i pozwól zapomnieć….

Maja…


  • RSS