Wpisy z okresu: 12.2004

…brak…

3 komentarzy

Cos mnie gryzie w środku…ciagle i ciągle a ja nie wiem czemu ….i nie potrafie określić tego uczucia…. złosc smutek radosć żal to wszystko pomieszane…Nie wiem skad i kiedy sie wzięło…Nie spałam znów całej nocy …..bezsensu…przeciez nic sie nie dzieje umnie to czemu to wszystko we mnie tkwi…..Wszystko jest wypełnione negatywna emocją….a mam przecież duzo….duzo a nie potrafie docenic tego….mam przyjaciół…..mam rodzine….ale jednak cos jest źle wciąz narzekam…..nie wiem czemu….jestem zgorzkniała , fałszywa s tosunku do samej siebie….kłamie ze sie ciesze….kłamie, kiedy płaczę…kłamie kiedy krzycze…..ale gdzie jest prawda? gdzie? Nie ma….nie ma jej we mnie….nie ma we mnie nic…

„Miłość Nie Wprawia W ruch Karzueli Świata, Sprawia Jednak, Że Przejażdżka nią nie Jest Warta…”

Maja…

To juz są swieta? Ze zdziwieniem w oczach witam nowy dzien, dzien ktory wszystcy nazywają Świętym…Nazwałabym go magicznym….Ten niezwykły dzień ma w sobie jakąś magie która łaczy wszystkich ludzi…Który sprawia, że nawet w moim sercu robi sie ciepłe miejsce, ktore przyjmie w każdej chwili bezdomnego włóczęgę…Tak zagubionego jak ja…

…”Nie moge?! Nie potrafię? Ale napewno chce juz zapomnieć….Gdybym tylko wiedziała jak…”

Maja…

Love…

1 komentarz
” Nigdy nie jesteśmy tak bardzo bezbronni wobec cierpienia jak wtedy, gdy kochamy, nigdy tak beznadziejnie nieszczęśliwi jak wtedy, gdy straciliśmy przedmiot miłości…”
Sigmund Freud

„Trzeba długich lat, żeby zniszczyc czyjąs miłość. Jednak żadne zycie nie jest dostatecznie długie, by można było w nim odpukutować zabicie miłosci, które jest czymś więcej niż tylko zabójstwem.”

Elias Canetti


Dlatego szanujmy czyjąs miłosc….a przede wszystkim swoją. Nie zabijajmy jej, bo życie jest zbyt zbyt krótkie…:(

Maja…

  • RSS